Znalazłeś gotówkę albo portfel? Od 19 maja obowiązuje nowe prawo
Zmiany obejmują zarówno gotówkę, jak i dokumenty. Najważniejsza nowość dotyczy jednak pieniędzy. Znacznie podniesiono kwotę, którą znalazca ma obowiązek zgłosić i przekazać urzędowi.
Koniec limitu 100 zł
Do tej pory jeśli ktoś znalazł więcej niż 100 zł, powinien przekazać pieniądze staroście. Teraz limit został powiązany z minimalnym wynagrodzeniem. Nowe przepisy wskazują, że obowiązek oddania pieniędzy pojawia się dopiero po przekroczeniu 5 proc. płacy minimalnej. Przy obecnym wynagrodzeniu minimalnym oznacza to kwotę 240,30 zł. Próg będzie zmieniał się co roku wraz ze wzrostem minimalnej pensji.
Znalezione pieniądze nadal należy przekazać staroście. Można zrobić to w miejscu zamieszkania albo tam, gdzie znaleziono zgubę. Zmieniły się jednak procedury dotyczące dalszego postępowania. Od teraz sprawę prowadzi wyłącznie starosta właściwy dla miejsca znalezienia rzeczy.
Nowe zasady dotyczą też dokumentów
Nowelizacja obejmuje również dokumenty zawierające dane osobowe, m.in. dowody osobiste, prawa jazdy czy paszporty. Jeżeli znalazca nie zna właściciela, dokument powinien zostać niezwłocznie przekazany staroście, chyba że sam dokument zawiera instrukcję, co zrobić po jego znalezieniu. Przepisy dotyczą zarówno dokumentów papierowych, jak i elektronicznych.
Zmiany obejmują także rzeczy pozostawione w autobusach, tramwajach, pociągach czy urzędach. Do tej pory zarządcy takich miejsc mieli tylko trzy dni na przekazanie nieodebranych przedmiotów staroście. Teraz termin wydłużono do 30 dni. Dłużej będzie można również odebrać samą zgubę. Jeśli właściciel zostanie poinformowany, będzie miał sześć miesięcy na odbiór. Gdy nie uda się ustalić jego danych, rok. Po upływie tego czasu rzecz może przejść na własność znalazcy albo Skarbu Państwa.
Bez zmian pozostają przepisy dotyczące znaleźnego. Osoba, która odda znalezioną rzecz, nadal może domagać się 10 proc. jej wartości.